sobota, 28 stycznia 2012
naleśniki ze szpinakiem, fetą i kurczakiem
to była radosna twórczość mojego syna -
wyszły REWELACYJNIE! szpinak liściasty po rozmrożeniu rozdrobnił w termomixie dodał kostkę fety, podsmażony czosnek (chyba pół główki) kurczaka z przyprawami przesmażył na patelni dodał do fety i szpinaku, rozdrobnił. a potem smarowaliśmy naleśniki, zasmażałam zwinięte w ruloniki - wyszły naprawdę pyyyyyszne!
piątek, 06 stycznia 2012
babka czekoladowa
SKŁADNIKI; 3 jajka 170 gramów CUKRU (dodałam - bo zapomniałam napisać) 1 cukier waniliowy 2 tabliczki czekolady 1/2 szklanki oleju 1/2 szklanki jogurtu ( w oryginale śmietana, nie maiłm dałąm jogurt) 150 gram mąki krupczatki 120 gram mąki pszennej ( w oryginale sama krupczatka - ja miałam resztkę) szczypta soli PRZYGOTOWANIE: jajka + cukier + cukier waniliowy + sól mieszałam 40 sek na 4 w termomixie dodałam mąkę, proszek, olej ze śmietaną - mieszałam koło 40 sek. na 4. dodałam połamane 2 tabliczki czekolady (takiej sobie - nikt nie chciał jeść - poszła do ciasta!) mieszałam kilka sekund (ze 4 - 5 ) na 3 ciasto wylałam do prostokątnej brytfanki, piekłam około 40 minut w 200 stopniach po upieczeniu polałam polewą z 3 czekolad z orzeszkami ziemnymi. (rozpuściłam je z 2 łyżkami mleka)
wierzch ciasta z polewą
i już na stole :) podobny przepis znalazłam w internecie - i zmodyfikowałam trochę :)
niedziela, 13 listopada 2011
placki ziemniaczane
2 kilogramy ziemniaków (obiera mąż!) kilka cebul kilka ząbków czosnku jajko kilka łyżek MĄKI (a nie ziemniaków- przepraszam) sól pieprz
ziemniaki i cebulę termomixuję na szóstce przez 20 sekund dodaję pozostałe składniki i smażę :)
niedziela, 19 czerwca 2011
Cannelloni z serem Ricotta i szpinakiem
Cannelloni z serem Ricotta i szpinakiem mojego Miśka
Podsmażyć szpinak na maśle i mięso na oleju. Do szpinaku można dołożyć przypraw, np. czosnku. Mięso mielone można jeszcze zmielić blenderem lub termomiksem aby nie było grudek. Z przygotowanego mięsa, szpinaku i sera ricotta zrobić masę. Nadziewać Cannelloni przygotowanym nadzieniem. Układać w naczyniu żaroodpornym. Ułożone Cannelloni zalać sosem pomidorowym. Piec w temperaturze 180OC przez 30 minut.
niedziela, 21 listopada 2010
muffinki
dziś zrobiłam z moimi dziećmi mufinki jabłkowo - gruszkowe z orzechami i glazurą cynamonową z miodem podobno dobre ;) - 400 gr mki - 180 gr cukru - 4 jajka - proszek do pieczenia - cukier waniliowy z wanilią - cynamonu sporko (około łyżki) - trochę oleju - na oko wymieszałam termomixem (można mikserem) około 30 sek na 4 dodałam jedna pokrojoną gruszkę, 2 jabłka, garstkę orzechów włoskich - wymieszałam Piec około 20 - 25 min w 220 stopniach GLAZURA: trochę miodu + cynamon +masło - dokładnie wymiksować posmarowac ciepłe mufinki i koniec
czwartek, 11 listopada 2010
Babka ziemniaczana
Babka ziemniaczana: okkoło kg ziemniaków Ziemniaki obrane wrzucam do termomiksu i na 5 miksuję około 30 sekund. Kiełbaskę drobno kroję. Cebulkę obraną miksuję na 4 około 20 - 30 i duszę z kiełbaską Dodaję do masy ziemniaczanej, dodaję jajka dodaję przyprawy przez 30 sekund miksuję na 3 - 4 Piec około godziny w foremce wysmarowanej i wysypanej bułką. Podałam z sosem pieczarkowym.... mniam mniam a zainspirowała mnie swoim wpisem dyrdymałki autorka bardzo fajnego bloga o gotowaniu i nie tylko!
niedziela, 31 stycznia 2010
niedziela, 03 stycznia 2010
czwartek, 24 grudnia 2009
ciasto od Klary
jeszcze nie jedzone, ale wygląda na smakowite! Podaję przepis, który dostałamod blogowej koleżanki klary, mam nadzieję, że nie będzie mi miała za złe ;) Placek z kremem z kaszy manny
Powiem za kilka dni jak smakowało! Przypuszczam, że będzie rewelacyjne!! pytasie mleczko dla Roxanki :)
wreszcie podaję przepis: 1 paczka biszkoptów, albo herbatników albo cienki biszkopt 2 kolorowe galaretki 1 puszka schłodzonego mleka skondensowanego ok 400 ml gorącej wody - biszkopty wyłożyć w tortownicy, każdą galaretkę rozpuścić w 200 ml gorącej wody i teraz ja zakładam motylek do termomixa i 4 minuty na 4 miksuję mleko, można to zrobić mkserem na wysokich obrotach przez kilka minut. do 1/2 mleka dodaję 1 galaretkę i wkładam na 10 minut do lodówki, potem wylewam na ciasteczka. do środka wkładam pokrojone brzoskwinie, lub truskawki lub rodzynki albo połamaną czekoladę. do pozostałego mleka dodaję drugą galaretkę i jakieś owoce, po 20 - 30 minutach wylewam na pierwszą masę. na wierzch robię plewę czekoladową z tabliczki czekolady rozpuszczonej w 2 -3 łyżkach mleka. Ja zwykle robię z podwójnych proporcji. Zdjęcie zamieszczę "przy okazji" |
Archiwum
Zakładki:
Gotowanie
Niomalcodzienik
|